środa, 6 czerwca 2012
Dekonstrukcja jest sposobem na interpretację świata, zasłyszanym od francuskiego filozofa - J. Derridy. Ale jednak własnym, osobistym. Bo Derrida mówi: każda interpretacja już jest tworzeniem czegoś nowego.
Zatem - biorę to, co jest. I dekonstruuję.
Dekonstrukcja jako akt twórczy zmienia mnie zupełnie. Jest spojrzeniem dziecka ciekawego świata. Jest czymś, co odważnie pozwala porzucić to, co tkwi dzięki sile przyzwyczajenia, ale wcale już nie smakuje dobrze.
Chcę, by to, co zastane, nabrało nowego znaczenia. Jest to pewnego rodzaju recykling, który da się oswoić, da się ubrać. Który nie jest jedynie wytworem umysłu, abstrakcją, ale staje się rzeczywistością.